Krokus Miliardowice 2009

Strona archiwalna z 2009 roku

W 2008 roku Zbyszek namówił mne, żeby po wielu latach spróbowac znowu wystratować w zawodach na orientację. Ja namówiłem Szymona i w ten sposób znaleźliśmy się na Nocnych Mistrzostwach Polski w Marszach na Orientację. Z perspektywy czasu start z dwunastolatkiem po dwudziestukilku latach przerwy na imprezie o tak wysokim stopniu trudności trzeba ocenić jako akt dużej odwagi (lub bezmyślności - która z odwagą często sąsiaduje).
Najważniejsze, że Szymonowi się spodobało. Później całą rodzinką wzięliśmy udział na TP i potem TM na Diablinie. Okazało się, że Ala jarzy, o co chodzi. Co do Kasi - to bardzo była zadowolona, że mogła sobie zbierać grzybki...
Od tego czasu zaczęliśmy razem startować w imprezach różnego szczebla. Nazwa Krokus Miliardowice pojawiła się po raz pierwszy w lutym 2009 roku na ZImowych Marszach na Orientację Cyrkina w Rudzińcu.
Sekcja Imprez na Orientację KROKUS Miliardowice

--------------------------------------------------------------------------------

12-13 grudnia 2009

Start w dwóch imprezach o baaaardzo długiej tradycji: XL Barbórkowych MnO oraz XL Nocnych MnO stanowiących w sumie ostatnią, 9 rundę Pucharu Śląska w MnO oraz zaliczanych do klasyfikacji Domino. Obsada w TS bardzo porządna, dużo ludzi z Pucharu Polski.
Superatrakcją było miejsce rozgrywania Nocnych: Kopalnia zabytkowa Luiza w Zabrzu. Dla Tatugna Barbórkowe (zniekształcona mapa) okazały się bardzo dużą nauczką: musi poćwiczyć orientację przy skali zmiennej kierunkowo.
Sukcesy: 2 miejsce Szymona (TM) i 4 miejsce ALi (TM) w Barbórkowych, 6 miejsce Tatugna (TS) w Nocnych.

--------------------------------------------------------------------------------

20-22 listopada 2009

Ależ dostaliśmy w d...! Tatugno i Radek startowali w XVIII Nocnych Mistrzostwach Polski w MnO. Ala i Szymon w Tropach Żubra na TM (dzienny fragment tej dużej imprezy) oraz na wszystkich etapach drugiej nocki na trasie TJ!. Rzadko się zdarza, żeby impreza tej rangi odbywała się tak blisko: do bazy w Jankowicach z naszego domu jest ok. 19 km.
Sukcesy: 3 miejsce Ali i Szymona w Tropach Żubra (przy bardzo licznym udziale drużyn z Neptuna Gdańsk) to z pewnością bardzo duże osiągnięcie (najlepsi ze Śląskich drużyn!). Dużym osiągnięciem było ukończenie całkiem przyzwoite wszystkich etapów i dotarcie na metę.
Byliśmy tak zmęczeni, że nie daliśmy rady pojechać w niedzielę rano żeby obejrzeć rezultaty - trudno - poczekamy do oficjalnego komunikatu organizatorów. 20 miejsce Radka i Tatugna jest bardzo w porządku.

--------------------------------------------------------------------------------

14 listopada 2009

Nareszcie słoneczko. W wyjątkowo piękny, jesienny dzień w trójkę startowaliśmy w XL Jesiennych MnO. Impreza sympatyczna, choć troszkę dokuczliwie opóźniona. Najlepiej Ala - 3 miejsce w TM, Szymon i Tatugno 5 miejsce odpowiednio w TM i TS.

--------------------------------------------------------------------------------

7 listopada 2009

Mokro i zimno cd. Tym razem hasaliśmy z mapami w lesie w Katowicach Murckach na 8 rundzie Pucharu Śląska w MnO (Pierwszy śnieg - Czartaka). Ala i Szymon startowali indywidualnie. Wszyszy spisali się dobrze, a najlepiej Szymon, który był drugi w TM (na 38 drużyn). Ala w TM i Tatugno w TS na czwartych miejscach - niby dobrze, ale zawsze trochę żal.

--------------------------------------------------------------------------------

17 października 2009

W dalszym ciągu mokro i zimno. Jednosamochodowa, 5-osobowa ekipa udała się nad zalew Chechło-Nakło na kolejne zawody zaliczane do Pucharu Województwa Śląskiego w Marszach na Orientację - Mistrzostwa Piekar - DIABLINO. Większość ekipy była rok temu na tych samych zawodach szkolona przez Tatugna, a teraz całkiem nieźle radzi sobie w marszach oraz biegach. Tym razem Tatugno wygrał TS i zdobył puchar, co było bardzo miłym zaskoczeniem. Pozostali - umiarkowanie. Zawody nam się podobały, na TS kolejna, bardzo pomysłowa mapa.

--------------------------------------------------------------------------------

10 października 2009

Mokry Krokus startował w 5-osobowym składzie w Międzynarodowych Mistrzostwach Śląska w Bno SILESIA OPEN, które były jednocześnie 7 (ostatnią) rundą Ligi Subregionalnej i bardzo mu się podobało. Nasze wyniki nie były nadzwyczajne - takie raczej średnie - ale cały czas sie uczymy. Zawody bardzo dobze zorganizowane, dobra mapa i ciekawe trasy. W zakończonej lidze subregionalnej odnieśliśmy sukcesy: Ala 2 miejce w K-14, Szymon 3 miejsce w M-14, Tatugno 4 miejsce w M-21+.

--------------------------------------------------------------------------------

3 października 2009

Ekipa Krokusa - bez Tatugna (praca, Misiu, praca) - miała dylemat: w tym samym czasie odbywały sie zarówno Mistrzostwa Śląska w klasycznym BnO, jak również runda Pucharu Śląska w MnO. Wybraliśmy MnO w Chorzowie. Niestety, historia nie przyznała nam racji. Zgłoszenie wysłane zostało w terminie zgodnym z regulaminem na podany w regulaminie adres e-mail. Po przyjeździe na miejsce, gdzie zresztą panował ogromny bałagan i wszystko było opóźnione, okazało się, że organizator (Czartak Katowice) zapodział nasze zgłoszenie, a także ekip z Piekar i Bytomia.
Nie lubię krytykować kudzi poświęcających na ogranizację imprez swój cenny czas i borykających się z różnego rodzaju kłopotami. Jednak stopień przygotowania organizatorów do imprezy o randze, bądź co bądź wojewódzkiej, był delikatnie mówiąc niewystarczający.
Sprawa zakończyła się tak, że nasze TeeMy wystartowały w końcu na swojej trasie, natomiast Radek został skierowany na trasę WETERANÓW (che, che!).
Ala i Szymon zajęli 5 miejsce(chyba?) w TM. Wyników nie mamy i raczej nie spodziewamy się, że organizatorzy je prześlą.

--------------------------------------------------------------------------------

26 września 2009

Braliśmy udział w II Otwartych Mistrzostwach Gminy Mszana w BnO. Kolejny zawody, na których udała się pogoda. W Gogołowej nie startowaliśmy wcześniej. Oglądając mapę przed zawodami wydawało się że teren nie jest ciekawy. A tu niespodzianka - mimo wielu otwartych przestrzeni - było naprawdę interesująco.
Startowaliśmy w 6-tkę: nasze wyniki nie były rewelacyjne. Najbardzie wartościowe to 7 miejsce Szymona i 9 miejsce Bartka w M-14 (na 27 sklasyfikowanych). Wywozimy 4 koszulki i dwa kubki oraz miłe wspomnienie dobrze zorganizowanych zawodów.

--------------------------------------------------------------------------------

20 września 2009

ALE BYŁA ZABAWA!
Startowaliśmy w XVII Pucharze Beskidów. Pogoda wspaniała, trasy w porządku. Co prawda górski teren ujawnił u Tatugna spore braki kondycyjne. Przywozimy dwa puchary i w sumie 5 miejsc na podium:
Ala (K14), Szymon (M14) - 1 miejsca i puchary, Ksawery (M14) - 2 miejsce, Kasia (K-OPEN), Bartek (M14) - 3 miejsca.

--------------------------------------------------------------------------------

19 września 2009

Rozwijamy się! Tym razem w marszach na orientację brało udział sześć osób z Krokusa (2 drużyny TM i 2 drużyny TS)!
Liczna - jak na nasze możliwości - ekipa spisała się dobrze. Zdecydowanie najlepiej debiutanci w tej rangi imprezie: Bartek i Ksawery: 3 miejsce w TM!
Trasy i mapy przygotowane bez zastrzeżeń - podziękowania dla organizatora: Zorientowanych Rybnik. Natomiast nie wiem dlaczego, ale nie "nacieszyłem się" lasem. Zresztą Krzysztof miał podobne odczucie. Może wszystko było trochę zbyt szybkie.

--------------------------------------------------------------------------------

12 lipca 2009

Najliczniejsza ekipa w (trzeba obiektywnie przyznać) niezbyt długiej historii Krokusa wzięła udział w Biegach na Orientację ORZESKIE LATO 2009.
Startowało 7 osób z naszego klubu - byłoby 8 - gdyby nie przeziębienie Bartka. Dla wszystkich debiutantów (i nie tylko) mapa i teren były naprawdę
trudne. Bardzo dobrze w tych warunkach spisał się Ksawery, któremu tylko "debiutancki" błąd uniemożliwił zajęcie miejsca na pudle. Co najważniejsze wszyscy
nasi zawodnicy dotarli samodzielnie do mety. Oczywiście były tez miejsca na podium: Ala 2 w K14, Szymon 3 w M14.

--------------------------------------------------------------------------------

20 czerwca 2009

Dwie nieciekawe sprawy mocno zaważyły na tym weekendzie: po pierwsze zachorował Szymon, po drugie pogoda była doprawdy P A S K U D N A ! ! !
W nocy z piątku na sobotę braliśmy (tzn. Ala i Tatugno) udział w II Sobótkowych Marszach na Orientację. Imprezę organizował Egzotyk Częstochowa
w Sokolich Górach. Teren, a również trasa, super. Organizator nie do końca był przygotowany na tak wstrętna pogodę, ale generalnie było w porządku.
Jeśli chodzi o wyniki, to też nie możemy narzekać: ALA była 1 w TM, Tatugno 5 w TS.
Z Sobótkowych Marszy wróciliśmy do domu o 4:00. A już o 10:00 startowaliśmy (Ala i Tatugno) w Żorach w Mistrzostwach w Sprinterskim BnO.
Nowy teren, w połączeniu z pogodą, był dość trudny. Nasze wyniki niezłe: Ala 2 w K-14, Tatugno 2 w M-45.

--------------------------------------------------------------------------------

06 czerwca 2009

Już po Mistrzostwach Śląska w Nocnym BnO "Nietoperz I". Ala (słabe światło) i Szymon zajęli 5 miejsca w K-14 i M-14.
Nie wiemy, ilu uczestników z wyższych miejsc rzeczywiście startowało z opiekunami, niemniej występ i miejsca bardzo dobre.
A Tatugno wygrał w połączonych M-45/55 i jest bardzo zadowolony.
Bieg na Orientację w Nocy jest naprawdę extra!!!

--------------------------------------------------------------------------------

31 maja 2009

Jesteśmy niewyspani i trochę zmęczeni fizycznie, ale generalnie zadowoleni z udziału w II Ogólnopolskiej Imprezie na Orientację
O ZŁOTY PUCHAR RYBNIKA. Zaczynamy od podziękowań dla Organizatora - Zorientowanych RYBNIK - za oryginalne mapy
(drewienka - palce lizać!), naprawdę ciekawe trasy i sprawne przeprowadzenie zawodów. Dodatkowe podziękowania od Ali i Szymka
za umożliwienie udziału w ekipie "pogromców tramwajów". I jeszcze za koniki...
Gratulujemy zwycięstwa Zbyszkowi oraz 2 miejsca Krzysztofowi - jesteśmy pod wrażeniem.
Nasz występ był niezły - Ala i Szymon na trzecim miejscu w TM, Tatugno 5 w TS.

--------------------------------------------------------------------------------

9 maja 2009

Za nami udział w XXXVIII Marszach na Orientację im. Barbary Rychlik - II rundzie Pucharu Województwa Śląskiego. Podczas dojazdu na miejsce zawodów padał deszcz - co nam się wcale nie podobało. Potem się wypogodziło i podobało się nam prawie wszystko: miejsce zawodów, trasy, pogoda. Nie byliśmy zachwyceni jedynie poszukiwaniem punktów na podstawie zdjęć - ale cóż... Ala i Szymon zajęli 8 miejsce (na 56 zespołów startujących w TM!), Tatugno był drugi w TS.
Organizatorzy - SKKT PTTK "EGZOTYK" z Częstochowy - przekazali plik z wynikami (za co bardzo serdecznie dziękujemy).

--------------------------------------------------------------------------------

25 kwietnia 2009

Braliśmy udział w V Wiosennych Marszach na Orientację " Na przełaj" organizowanych przez Klub Imprez na Orientację ZORIENTOWANI z Rybnika. Impreza stanowiła 6 rundę Otwartych Mistrzostw Rybnika w Marszach na Orientację. Odbywała się w Niewiadomiu w Gimnazjum nr 12. W tym samym czasie miały tam miejsce obdchody Dnia Olimpijczyka (widzieliśmy medale olimpijskie!!!).
Jeżeli chodzi o trasy to odczucia mieliśmy raczej "średnie" - zbyt dużo kombinowania z bardzo nieczytelną mapą przed wyruszeniem na trasę. Skończyło się tak, że Ala i Szymon w TM dość daleko, Tatugno 3 w TS.

--------------------------------------------------------------------------------

18 kwietnia 2009

ALA MISTRZYNIĄ ŚLĄSKA W SPRINTERSKIM BIEGU NA ORIENTACJĘ!
Tego się nikt nie spodziewał, a już z pewnością nie Szymon, który założył się z Alą, że jeśli Ala wygra - to kupi jej koszulkę Ruchu Chorzów z imieniem. No i czekamy...
Tak naprawdę to cała nasza 3 osobowa (ale rozwojowa) ekipa debiutowała w sprincie, pierwszy raz z chipami, a Ala i Szymek w ogóle pierwszy raz w Biegu na Orientację. Troszkę wcześniej poćwiczyliśmy i proszę: Ala 1 miejsce w K-14, Tatugno 3 miejsce w M-45 i Szymon 12 miejsce (też bardzo dobre) w M-14.

--------------------------------------------------------------------------------

5 kwietnia 2009

Zorganizowaliśmy w naszym, miliardowickim lesie, pierwsze klubowe zawody - marsze na orientację. Wspaniała pogoda wspomogła doskonałą zabawę. Tatugno przygotował w oparciu o plan Czechowic-Dziedzic mapkę naszego lasu w skali 1:10 000. W niedzielę rano rozstawił punkty kontrolne i po obiedzie rozpoczęły się pierwsze (chyba?) zawody na orientację w Miliardowicach. Ilość drużyn ograniczona była ilością posiadanych przez Nas kompasów. W zawodach brali udział zawodnicy już wczesniej startujący w zawodach jak również absolutni debiutanci. Najważniejsze, że wszyscy dobrze się bawili. A może zwiększy się nasza reprezentacja...
Tutaj możesz obejrzeć mapę zawodów a tutaj mapę wzorcową.
Poniżej wyniki naszej imprezy:

Miejsce Uczestnik Suma punktów
1 Ala 0
2 Radek -50
3 Szymon -70
4 Bartek
Ksawery
-120
5 Kasia
Kasia
-420
Kategoria: